Niecodzienna lekcja

OBRAZMateusz C. : Dowiedziałem się, że alkohol jest dla mądrych ludzi i nieprzyjemne jest trafienie do izby wytrzeźwień. Miejsce to ma swój klimat - bardzo nieprzyjemny, ale wycieczkę oceniam pozytywnie, ponieważ dowiedziałem się dużo rzeczy. Nie chciałbym tam nigdy trafić!

  Dnia 31.05.2017r. część uczniów z  Zespołu Szkół Dwujęzycznych w Żmigrodzie pojechała wraz z p. Joanną Ładowską i p. Danutą Żyto do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym. Celem wycieczki było poszerzenie naszej świadomości o otaczającym nas świecie oraz pokazanie nam, jakie mogą być skutki nadużywania alkoholu.

 

    Na początku przywitał nas dyrektor WrOPON-u oraz pani psycholog, która pracuje w tym ośrodku. Wyjaśnili, czym jest WrOPON oraz opowiedzieli nam również o panujących tam zasadach. Mimo że każdy z nas wiedział, do jakiego miejsca jedzie, to i tak byliśmy trochę poddenerwowani  i zaskoczeni.

   Następnie wszyscy udaliśmy się do pomieszczenia , w którym  zaprezentowano nam część sprzętu niezbędnego podczas przyjmowania klientów do ośrodka. Chętne osoby miały okazję dmuchnąć w profesjonalny alkomat, którym na co dzień posługuje się tam lekarz.

   Później obejrzeliśmy miejsce, gdzie trafiają klienci  zaraz po badaniu alkomatem. Znajduje się tam wyspecjalizowany, głęboki fotel przymocowany do podłogi, szafa z piżamami oraz pojemniki, do których trafiają rzeczy przybyłych. Wszystkie czynności są śledzone bacznym okiem kamery i zapisywane.

   Pan dyrektor pozwolił nam także obejrzeć salę, w której znajdowały się łóżka ze specjalistycznymi pasami, którymi przypina się nadpobudliwych i agresywnych klientów. Jeden z naszych kolegów zgodził się, aby zademonstrowano na nim zakładanie pasów. Były one niezwykle wytrzymałe, nawet na silne szarpanie. Przy okazji usłyszeliśmy kilka ciekawych historii związanych właśnie z tym sprzętem.

   Ostatnim punktem naszego programu było zobaczenie typowego pokoju, do którego trafiają klienci tego ośrodka. Znajdowały się w nim jednoosobowe łóżka, kilka okien z kratami oraz toaleta. Ściany i podłoga wyłożone były kafelkami.

   Wszyscy usiedliśmy na łóżkach i wysłuchaliśmy, co oprowadzający mieli nam do powiedzenia. Dowiedzieliśmy się, jakie skutki niesie ze sobą spożywanie alkoholu nawet w małych ilościach, co się może stać, gdy ktoś go przedawkuje oraz wielu innych ważnych rzeczy. Niesamowite wrażenie zrobiły na nas konkretne przykłady związane z klientami ośrodka. Niosły one głębokie przesłanie i pouczenie. Zdaliśmy sobie sprawę, jak szybko następuje degradacja człowieka  zatraconego w alkoholu. 

   Następnie przyszedł czas na ciekawe doświadczenie. Dobraliśmy się w pary, dostaliśmy okulary, przez które widzieliśmy jak osoba mająca we krwi ok. 1,7 promila alkoholu. Mieliśmy wykonać kilka prostych zadań, jednak po założeniu okularów sprawiły nam one trudność. Było to niezapomniane uczucie oraz cenna lekcja na przyszłość.

   Na koniec posłuchaliśmy jeszcze kilku ciekawych opowieści, przeszliśmy się korytarzem, aby dokładniej zobaczyć ośrodek i udaliśmy się do „Magnolii Park”, gdzie zjedliśmy obiad. Niektórym udało się nawet zrobić małe zakupy.

   Zmęczeni wróciliśmy do domów. Wszyscy byliśmy zachwyceni tą wycieczką. Myślę, że takie doświadczenia są bardzo potrzebne i każdy przynajmniej raz w życiu powinien się wybrać w takie miejsce. Była to dla nas niezapomniana lekcja życia, którą zapamiętamy na długo.

Karolina Bartkowiak kl. 3C

Wrażenia uczestników:

Bardzo mi się podobało. Dowiedziałem się, że alkohol jest dla mądrych ludzi i nieprzyjemne jest trafienie do izby wytrzeźwień. Miejsce to ma swój klimat - bardzo nieprzyjemny, ale wycieczkę oceniam pozytywnie, ponieważ dowiedziałem się dużo rzeczy. Nie chciałbym tam nigdy trafić!

                                                                                 Mateusz Cizio

Bardzo mi się podobało. Uważam, że takie wycieczki  są bardzo potrzebne oraz kształtują świadomość młodych ludzi. Niektóre rzeczy trochę nas zdziwiły, ale dzięki temu w przyszłość na pewno będziemy uważniejsi.

                                                                                    Karolina Bartkowiak

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony