Jesteś tutaj: Strona głównaSylwetki liderów"Zmieniam plany z dnia na dzień" - wywiad z Izabelą Andrzejak

"Zmieniam plany z dnia na dzień" - wywiad z Izabelą Andrzejak

Drobną, radosną i uśmiechniętą uczennicę klasy IIIa kojarzy - choćby z widzenia - chyba każdy z nas. Mniej zaś osób wie, że Iza jest utalentowaną uczennicą i jeszcze lepszą tancerką. Mój kolejny wywiad z serii spotkań z ciekawymi uczniami naszej szkoły przeprowadziłem właśnie z nią.

Phant: Zdecydowałaś się tańczyć , ponieważ...? Iza: Historia początków mojego tańca wygląda w ten sposób, że moja mama zobaczyła ogłoszenie o kursie tańca na mieście i postanowiła mnie na niego zapisać. Miałam wówczas 7 lat, pomysł mi się spodobał i nie miałam żadnych sprzeciwów. Najpierw było za mało osób do stworzenia grupy, co się zmieniło w grudniu 1999r. i wtedy zaczęliśmy pierwsze zajęcia.

Phant: A jak długo już to robisz? Iza: Jak można wywnioskować z poprzedniej odpowiedzi tańczę już ponad 9 lat, od pierwszej klasy szkoły podstawowej.

Phant: Ile czasu (w tygodniu / miesiącu) poświęcasz na treningi? Iza: Na początku zajęcia mieliśmy 2 razy w tygodniu po półtorej godziny, z czasem zwiększała się ich ilość i długość. Obecnie trenuję 3 razy w tygodniu - we wtorki przez 3 godziny, w środy przez 2, a w czwartki przez 2,5 godziny. Oprócz tego sporadycznie mamy zajęcia w soboty, a także wyjeżdżamy na wakacyjne obozy taneczne, różne szkolenia, ferie również spędzamy na parkiecie.

Phant: Jakie tańce znasz? Iza: Do tej pory udało mi się poznać 10 tańców turniejowych, mianowicie tańce standardowe, czyli walc angielski, tango, walc wiedeński, foxtrot i quickstep, oraz tańce latyno amerykańskie, do których zaliczamy: sambę, cha chę, rumbę, paso doble i jive'a. Oprócz tego miałam przyjemność poznania salsy, mambo, baciaty, podstaw hip hopu, baletu, a także dzięki zajęciom prowadzonym przez moją mamę, Lidię Andrzejak nauczyłam się tańców narodowych w postaci: poloneza, polki czy krakowiaka.

Phant: Wymień mi WSZYTSKIE swoje osiągnięcia w tej dziedzinie. Iza: Wszystkich osiągnięć nie sposób wymienić, bo jest ich naprawdę sporo. Z tych najważniejszych to mogę pochwalić się, że są to: 3. miejsce na Ogólnopolskim Turnieju Tańca Towarzyskiego w Jeleniej Górze z roku 2006, 2. miejsce na OTTT o Puchar Karkonoszy Jelenia Góra z roku 2007, 4. miejsce w Grand Prix Mazowsza w Warszawie z 2007 roku, 1. miejsce na VIII OTTT o Puchar Burmistrza Trzebnicy z roku 2007, 1. miejsce na I. OTTT w Oleśnicy z roku 2007, 1. miejsce na II. Ślężańskim Turnieju Tańca w Sobótce, gdzie w czerwcu ubiegłego roku zdobyłam wyższą klasę taneczną, 4. miejsce na Turnieju Karkonosze Open 2007 i 16. miejsce na Międzynarodowym Turnieju Tańca Towarzyskiego "Wratislavia Euro Dance Festival", który odbył się w minioną niedzielę (16.03.08r.)

Phant: Twoje plany na przyszłość to...? Iza: Plany na przyszłość zmieniają mi się z dnia na dzień ;) Aczkolwiek rzeczy, których się trzymam, to to, że bardzo mi zależy na wysokim wyniku z egzaminu na koniec gimnazjum, satysfakcjonujących ocenach na świadectwie, oprócz tego bardzo chcę się dostać do dobrego liceum ogólnokształcącego, najlepiej we Wrocławiu, a jeśli chodzi o plany związane z tańcem, to oczywiście chcę to kontynuować, jeździć na turnieje, odnosić na nich zarówno sukcesy jak i porażki, aby nauczyć się godnie przegrywać, bo to się może bardzo przydać w dorosłym życiu. W dalekiej przyszłości chciałabym spróbować swoich sił w programie "You can dance", a jeśli nie tam, to w roli tancerki chcę się zgłosić do programu "Taniec z Gwiazdami".

Phant: Opiszesz jakieś ciekawe wydarzenia z twojego życia, które są związane z tańcem ? Iza: Najciekawszym wydarzeniem, którym teraz żyją pary naszej szkoły tańca, to zbliżający się pokaz w Galerii Dominikańskiej, w której Grupa Taneczna "Twist", działająca w Szkole Tańca "Kijkowski" będzie prezentować długo przygotowywane przez nas show dance, w którym, rzecz jasna biorę udział.

Phant: Rady dla przyszłych, początkujących tancerzy? Iza: Jeśli ktoś chce zacząć przygodę z tańcem, niekoniecznie towarzyskim, to jedyną radą jaką mogę udzielić, jest to, żeby to zrobił jak najszybciej. Tak naprawdę to zależy tylko od nas jak daleko zajdziemy w tym, co robimy. Najważniejsze jest to, żeby się nie zniechęcać, wszystkie porażki godnie przyjmować i cieszyć się każdym, nawet najmniejszym sukcesem, bo to nas motywuje do działania.

Phant: Zdradź mi, proszę, swoje inne zainteresowania. Iza: Dopiero podczas tego wywiadu zaczęłam się zastanawiać, nad tym czy ja właściwie mam jakieś inne zainteresowania. I doszłam do wniosku, że owszem, chociaż nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi. Lubię czytać wiersze, książki fantasy, chodzić do teatru i kina. Jak byłam młodsza, chciałam się nauczyć grać na skrzypcach, ale nigdy nie miałam na to czasu. Oprócz tego uwielbiam w wolnych chwilach chodzić na długie spacery, imprezy i spotkania ze znajomymi.

Phant: Pewnie nie wszyscy uczniowie wiedzą, że mieszkasz na stałe w Trzebnicy, a mimo to uczęszczasz do naszego gimnazjum. Dlaczego? Iza: Zdecydowałam się na żmigrodzkie gimnazjum dzięki mojej mamie, bo to ona zaproponowała, żebym złożyła tu podanie i uważam to za dobry wybór. W szkole jest przyjemna atmosfera, a poza tym nasze gimnazjum dobrze przygotuje mnie do dalszej edukacji. Lubię naszą szkołę i szczerze mówiąc ciężko mi będzie z niej odchodzić.

Phant: Dziękuję za wywiad Iza: Ja również.

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony