Jesteś tutaj: Strona głównaSylwetki liderów "Po prostu lubię to, co robię" - wywiad z Sybillą Kuczniak

"Po prostu lubię to, co robię" - wywiad z Sybillą Kuczniak

W ramach wakacyjnych remanentów zapraszamy do przeczytania zaległego wywiadu z cichą, nie rzucającą się w oczy uczennicą naszego gimnazjum - Sybillą Kuczniak. Dyplomy potwierdzające jej osiągnięcia można oglądać w dziale "Nasze sukcesy" Czy jest wszechstronnie uzdolniona? Zobaczmy, co ona sama o tym myśli! Wywiad przeprowadziła Emilka Pietraszek.

 

E.P.: Mieliśmy wiele okazji, by wśród prac wystawionych na hallu szkolnym zobaczyć choć pod jedną z nich Twój podpis. Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sztuką? Sybilla: Zawsze lubiłam rysować. Zaczęłam kiedy miałam niecały rok, a to wszystko przez moją mamę. E.P.: Jakie osiągnięcia masz na swoim koncie? Sybilla: No trochę osiągnięć mam, ale nie zamierzam ich wymieniać. ;-)

E.P.: Jesteś również uzdolniona muzycznie. Masz świetny głos. Dlaczego nie wykorzystujesz tego? Sybilla: Szczerze, nie lubię śpiewać. Wolę słuchać. E.P.: W wolnych chwilach…?? Sybilla: W wolnych chwilach lenię się, rysuję no i słucham j-rocka (japoński rock).

E.P.: Dlaczego właśnie Japonia (i wszystko co z nią związane) jest w centrum Twoich zainteresowań? Sybilla: Zainteresowanie Japonią zaczęło się os rysowania. Gdy oglądałam rysunki na deviantArcie (http://www.deviantart.com), wiele z nich to były portrety osób z japońskich zespołów rockowych. Więc postanowiłam sprawdzić, dlaczego tyle osób tego słucha. No i mi się spodobało. A potem to już cała kultura i wszystko co japońskie.

E.P.: Na dzień dzisiejszy z czym wiążesz swoje plany? Sybilla: Chciałabym studiować japonistykę a potem zostać tłumaczem, albo pracować w dyplomacji.

E.P.: Jesteś wszechstronnie uzdolniona. Z Czego to wynika? Sybilla: No nie wiem czy jestem wszechstronnie uzdolniona ;-) Po prostu lubię to, co robię.

E.P.: Nie myślałaś o byciu np. reżyserem? Z przedstawieniem szkolnym ‘’Krzyżacy’’ bardzo dobrze sobie poradziłaś. Sybilla: O nigdy w życiu! ;-) To był pierwszy i ostatni raz. Nie za bardzo mi się to podoba. E.P.: A wiersze…? Sybilla: Wierszy nie lubię pisać. Nie mam do tego natchnienia.

E.P.: Jak dużo czas spędzasz przy rysunkach? Sybilla: Przy rysunkach spędzam wg mnie trochę mało czasu. Ale staram się rysować coraz dłużej. Raz mi się nawet zdarzyło jeden rysunek A4 rysować 5-6 godzin! (ale to i tak mało, w porównaniu z artystami, których poznałam na deviantArcie)

E.P.: Myślisz, że nasze gimnazjum pomogło Ci w rozwijaniu swoich zdolności? Sybilla: Raczej nie. Jeśli chodzi o rysowanie wszystkiego uczę się sama.

E.P.: Dziękuję Ci za rozmowę. I życzę wielu sukcesów. Sybilla: Za rozmowę również dziękuję. I nie dziękuję ;-)

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony
Blowjob