Jesteś tutaj: Strona głównaPasja pisaniaTrudne dorastanie - autorka: Małgorzata Kuracińska

Trudne dorastanie - autorka: Małgorzata Kuracińska

 

Już od dawnych czasów znany jest trudny okres między dzieciństwem a dorosłością. Dojrzewanie jest trudne. Wiem o tym na swoim przykładzie.

Najtrudniej w naszym wieku jest dogadać się z rodzicami, nauczycielami oraz wszystkimi innymi dorosłymi. Często buntujemy się przeciwko nim, bo każą nam się uczyć, myśleć o przyszłości, podejmować często trudne decyzje. A my jesteśmy i czujemy się bardzo młodzi. Mimo iż często chcemy, aby wszyscy traktowali nas jak dorosłych, tak naprawdę czujemy się jeszcze dziećmi, którzy potrzebują pochwał, gdy zrobimy coś dobrego, pomocy przy różnych wyborach, zapewnień, że najbliżsi nas kochają oraz że im na nas zależy.

Moim zdaniem dorośli powinni wspomagać młodzież w tym trudnym okresie, lecz często, mimo iż chcą dobrze, nie zawsze im to wychodzi. Chcą za wszelką cenę, abyśmy byli tacy, jak oni to sobie wyobrażają, czyli grzeczni, mili, pomocni, uczynni oraz abyśmy mieli same dobre oceny i wzorowe zachowanie. Niestety, nikt z nas nie jest ideałem i nie możemy na siłę spełniać oczekiwań ludzi dojrzałych, statecznych. Często przez to, że rodzice wiele od nas wymagają, a my nie możemy sprostać tym wszystkim ich wymogom, dochodzi do kłótni, ucieczek z domu, a nawet samobójstw.

W tym okresie najważniejsze jest, abyśmy mieli kogoś bliskiego. Kogoś, kto zawsze nam dobrze doradzi, pomoże w potrzebie. Najczęściej znajdujemy przyjaciół wśród rówieśników, którzy rozumieją, przez co przechodzimy. Znam też kilka osób, które najbliższych przyjaciół mają wśród dorosłych. Potrafią bardzo dobrze porozumieć się na przykład z mamą albo tatą. Często najlepiej im się rozmawia z babcią czy dziadkiem albo nawet z sąsiadką.

Dorośli często nie rozumieją, że my żyjemy w innych czasach niż oni. Wydaje mi się, że kiedyś nie było aż tak dużej presji rówieśników. Nastolatkowie, aby byś „fajnymi” muszą pokazać, że zasługują na ten tytuł. Często przez to zaczynają pić alkohol, brać narkotyki, palić. Ale to nie wszystko. Jeżeli ktoś nie chce być jak „ci z paczki” i na przykład wyróżnia się tym, że ma same dobre oceny i wzorowe zachowanie, może zdenerwować kolegów i przez to może być dręczony.

Wiele osób potrafi radzić sobie ze złością oraz z zachowaniem, które towarzyszy nam podczas dorastania i buntu. Dla większości najlepsze jest słuchanie muzyki. Nieważne w jakim stylu. Ważne, aby leciała głośno w słuchawkach i pozwoliła choć na trochę oderwać się od rzeczywistości, od szkoły, rodziców i wszystkiego innego, na co nie mamy ochoty. Ja oraz większość moich znajomych nie wyobrażamy sobie nawet jednego dnia bez słuchania ulubionej muzyki.

Podsumowując, życie nastolatków jest bardzo trudne. Stoi na naszej drodze wiele przeszkód oraz problemów. Musimy zmagać się z presją rówieśników oraz niezrozumieniem ze strony dorosłych, jak i często naszych kolegów. Lecz najważniejsze jest, aby nigdy się nie poddawać, mieć przyjaciół, którzy nam będą pomagać oraz słuchać muzyki. : )

 

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony