Jesteś tutaj: Strona głównaPasja pisaniaMoje refleksje na temat współczesnego świata i młodzieży - autorka: Anita Gawłów

Moje refleksje na temat współczesnego świata i młodzieży - autorka: Anita Gawłów

   Współczesna młodzież jest różna. Jedni ulegają wpływom narkotyków, inni mają ambicję – myślą poważnie o wykształceniu, dobrej pracy i swojej przyszłości.

Dzisiejszy świat pokazuje, że najważniejsze są pieniądze i sława. Myślę, że poniekąd tak jest, ponieważ żyjemy w świecie materialistów. Bez pieniędzy jesteś nikim. Naprawdę w wielu sytuacjach się to sprawdza. Chcemy być najlepsi i mieć wszystko. Nazwać to można wyścigiem szczurów. Dążymy do swojego celu bez względu na innych. Czasami zapominamy o tym, co najważniejsze: o naszej rodzinie, o bliskich i przyjaciołach. Nasz cel staje się najważniejszy.

W tym świecie , w którym mamy prawie wszystko na wyciągnięcie ręki kryją się niebezpieczeństwa m.in. środki masowego przekazu. Z jednej strony owszem wiele nam w życiu codziennym pomagają. Technologia tak jest rozwinięta, że za pomocą Internetu możemy zrobić prawie wszystko. Wykorzystujemy go w nauce, w pracy, w rozrywce. Niestety, przemoc w grach, reklamy, które pokazują wszystko co idealne, mają duży wpływ na psychikę współczesnej młodzieży.

Starsi ludzie nie rozumieją młodzieży. Myślą, że wszyscy palą papierosy, przeklinają i nie słuchają rodziców. Moim zdaniem to stereotypy. Nie każdy taki jest. Przecież to właśnie od nas – od młodzieży – zależy przyszłość naszego kraju. Dlatego powinno się wspierać młodych ludzi. Każdy chce być kimś. My także myślimy o naszej przyszłości.

Teraz jestem w trzeciej klasie gimnazjum i staję przed wyborem dalszej szkoły. Zastanawiam się, co bym chciała robić w życiu, kim bym chciała być. Uważam, że tak naprawdę wszyscy się nad tym zastanawiamy. Chcemy jak najlepiej wybrać. Dzięki temu także się przysłużymy innym. Więc starsi ludzie nie powinni spisywać nas od razu na straty. Powinni dać nam szansę.

Myślę, że rzeczywistość, która nas otacza nie jest taka zła. Pomimo tych złych rzeczy, jakie wokół nas się dzieją, powinniśmy patrzeć trochę optymistycznie. Świat daje nam coraz więcej możliwości do wyboru. Staje dla nas otworem. Współczesna młodzież może być zadowolona z tej rzeczywistości. Często jednak źle to wykorzystuje.

Mnie nastolatkę we współczesnym świecie niepokoi to, że za parę lat ludzie nie będę mieli dla siebie czasu, bo będą zajęci swoją karierą i różnymi innymi sprawami. Pochłonie nas życie w ciągłym biegu, przestaniemy odróżniać dobro od zła. Na świecie będzie chamstwo i oszustwa. Powodem do niepokoju są też sprawy, które jak na razie nas młodych ludzi do końca nie dotyczą, czyli bezrobocie, liczne wojny w innych krajach, głód. Mam nadzieję, że mimo wszystko to nas nie dotknie. Jestem optymistką.

Sumując, młodzież dzielimy na tę ambitną – patrzącą w przyszłość i na tę, której imponuje zło. Rzeczywistość jest, jaka jest i to my ją możemy zmienić. Bo tak naprawdę wszystko zależy od nas. Potrzebujemy tylko trochę wsparcia.                                                                                          

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony